Model w Twojej kieszeni
Gdy prosisz RiseHush o wers pasujący do nastroju, działające na urządzeniu modele Foundation Models firmy Apple komponują go właśnie tam, w Twojej dłoni. Nie ma serwera RiseHush. Nie ma zewnętrznego modelu. Tryb samolotowy nie jest zubożonym doświadczeniem; jest tym doświadczeniem.
Każdy wygenerowany wers przechodzi przez lokalną bramkę jakości, zanim wolno mu wejść do Twojej biblioteki — sędziego czytającego pod kątem kadencji, sensu i godności, aby generowanie nigdy nie zubażało półki, na której ląduje.
Dziesięć sposobów, by zapytać
Siri i aplikacja Skróty niosą dziesięć intencji RiseHush: cytat dnia, natychmiastową inspirację, wersy z kategorii, przypomnienia, alarm z inspiracją, wyjaśnienia trudnych cytatów oraz Zapytaj RiseHush — concierge'a, który powie Ci, jak radzi sobie Twoja seria albo co zachowano w zeszłym tygodniu, bo Twoje dane są już pod jego stopami.
Spotlight indeksuje Twoją bibliotekę; inteligencja wizualna potrafi ją przeszukiwać. Ta inteligencja to nie doszyty chatbot — to ta sama cicha biblioteka, osiągalna stamtąd, gdzie już jesteś.
Gdy modelu nie ma
Inteligencja na urządzeniu podąża za dostępnością Apple Intelligence. Tam, gdzie nie jest dostępna, RiseHush opiera się na swojej starannie dobranej, zweryfikowanej przez ludzi bibliotece — która i tak zawsze była sercem aplikacji. Model jest gościnnym autorem. Biblioteka jest domem.
